niedziela, 26 sierpnia 2012

Chrzciny

                                  Witam,
                                  Przedstawiam wam synka mojej siostrzenicy Aleksandra

                                   
                                Dzisiaj odbył się jego chrzest i z tej okazji upiekłam dla Olusia
                                torcik, którym na gorąco się chwalę :)))
Troche sok pociekł z polewy bo za krótko gotowałam, ale nikt
tego nie zauważył bo zniknął szybciutko ;)))
Przepis dodam przy okazji nastepnego tortu, bo dzisiaj jestem
strasznie objedzona i nie mam siły siedzieć musze to odleżeć na
kanapie;)))
Pozdrawiam Was serdecznie!!!

sobota, 25 sierpnia 2012

Truskawkowe pole!!!

Witam,
Chciałabym się pochwalić co przez ostatnich kilka popołudni działam, ciężko było bo czas nagli a z dzieiciakami to nie było takie łatwe. Są tez dobre strony tej ciężkiej pracy straciłam z 1,5kg a wiedzcie że dla mnie to ważne po porodzie ;))Postanowiłam w tym roku założyć własną grządkę truskawek , powalająca cena tych owoców w tym roku chyba była największą motywacją. Zawziełam się i są posadzone.


                                                   Najpierw spulchniłam ziemię
 
Zakupiłam obrzeże i agrowłókninę
 
Wkopałam to wszystko

                                        Posadziłam sadzonki które dostałam od koleżanki
 
               Teraz czekam z niecierpliwością do wiosny na efekty tej mojej ciężkiej pracy. Mam nadzieję że cześć się przyjmie.
  Pozdrawiam was serdecznie!
                                                                      
 

 
 
.

piątek, 27 lipca 2012

Taras

Witam w moim ulubionym miejscu latem czyli na tarasie. Chłopcy ucinają sobie popołudniową drzemkę a ja nie mogłam sie oprzeć żeby to wykorzystać na chwilę relaksu, czyli kawka i dobra ksiażka.Tak sobie pomyślałam, że skoro już tu siedzę to muszę sie z Wami podzielić tym relaksem ;))) więc sobie trochę popstrykałam.






Wracam kochane do lektury, zanim chłopcy wstaną. Pozdrawiam gorąco w ten upalny dzień.

Dziekuję za komentarze :)

środa, 18 lipca 2012

Dary natury!!!

Witam,
W tym roku jak kupowałam nasiona do ogrodu wpadły mi w ręce dwie miesznki dyni ozdobnych. Ponieważ bardzo lubię dekoracje z tych warzyw więc sobie pomyślałam czemu nie, zasiałam, urosły i dzisiaj zebrałam pierwsze okazy.

Najpierw znalazłam pare sztuk jak ciełam cynie do wazonu...



... a następnie jak uzbroiłam się w rękawice i długi rękaw wyzbierałam wszystkie jest tego całkiem sporo.
Pozdrawiam cieplutko!!!

czwartek, 12 lipca 2012

Nowe życie!!!

Kochani trzy tygodnie temu powiększyła nam się rodzina o kolejnego mężczyznę, (a ja miałam nadzieje że lekarz się pomylił) marzyłam bowiem o córeczce, niestety Bozia nie wysłuchała moich modłów, może chociaż synowe mi się trafią fajne ;)))
Powiem wam kochane, że ciężko jest z dwójką, ale naprawdę warto. Jak ci brzdąc powie kocham cie mamusiu na koniec dnia, albo widzisz jak mały osesek sobie śpi to całe zmęczenie mija i masz znowu mnótwo energii. A oto moi kochani mężczyźni Jan 3 latka i Wiktor 3 tygodnie.

środa, 13 czerwca 2012

Mniam mniam........

Witam,
Kojarzy nam się z latem i cierpkim kwaskowatym smakiem, co lepsze wszyscy myślą że to owoc a tak naprawde jest warzywem. O czym mowa o rabarbarze, który jest nie doceniany w naszym menu. Byc może sprawia to jego kwaskowaty smak, który idealnie orzeźwia słodycz deserów. Ostatnio wypróbowałam przepisik na ciacho i chętnie się z wami podzielę. Ciasto jest łatwe,tanie, szybko się robi a efekt końcowy Nieeeebo w gębie!!!!

OŚNIEŻONE GÓRSKIE SZCZYTY ( tj. Rabarbarowa delicja po mojemu ;)  )

150g masła
150g cukru
1 cukier waniliowy
5 jaj
150g mąki
100g mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
500g ranarbaru
50g posiekanych migdałów
2 łyżki wiórków kokosowych
200g cukru

Masło wyjmij wcześniej z lodówki. Miękkie ucieraj dłuższą chwilę, dodaj cukier i cukier waniliowy, ucieraj aż zmieni się w puch. Dodoaj 3 żółtka i 2 całe jaja, ucierając dodaj przesiane mąki i proszek. Dobrze zmiksuj i przelej do tortownicy wyłożonej papierem.
Rabarbar opłucz, obierz z włókien i pokrój na kawalki (2-3cm),  ułóż na cieście lekko dociskając. Wstaw do piekarnika na 25min w 180st.C
Białka z trzech jaj ubij na sztywną pianę, dodaj cukier i ubijaj aż piana będzie gładka. Na koniec dodaj migdały i wiórka. Wyłóż pianę ciasto i piecz jeszcze 30min.
Prezentuje sie tak:



SMACZNEGO!!!

wtorek, 5 czerwca 2012

Sezon na czereśnie czas zacząć!

Witam!!!

Choć za oknem plucha na drzewach się czerwienią i swym słodkim smakiem zachęcają do jedzenia. Najlepsze oczywiście prosto z drzewa!!! Zrobiłam sobie dzisiaj wypad do tatusiowego sadku. Niebo w gębie......Na paterze też się prezentują całkiem całkiem....
Poszukuję sprawdzonych przepisów na przetwory z czereśni, jak coś wypróbuję to też się oczywiście podzielę z wami.









Piwonie w wazonie czereśnie na stole tylko słonca brak.....